Ta pani potrafi całkiem ładnie wszystkim poruszać, do tego stopnia, że jesteśmy szczerze poruszeni. I chyba mniej więcej o to chodzi w tym interesie.
czwartek, 22 listopada 2007
wtorek, 20 listopada 2007
Dodałem i dodaję
Krótkotrwałość owego rozebranego klipu jest jak muskularne tchnienie rajskiego wiatru - ot, co. I dobrze jest. Melisso, przybywaj!
Add to Technorati Favorites
poniedziałek, 19 listopada 2007
Pięciogwiazdkowa Judy Miller
Po kliknięciu pięciu gwiazdek na YouTube niezwłocznie przesłałem kolejny klip, potwierdzający niepowtarzalny urok Judy Miller.
Przez zupełny przypadek jakaś inna Judy Miller, dziennikarka amerykańska stała sie ostatnio sławna, gdyż odmówiła w jakichś tam okolicznościach podania źródeł swoich informacji (a szło o tajne kwestie). Poszła na kilkadziesiąt dni do kicia i prasa miała przez dłogi czas tzw. aktualny temat do dyspozycji. Bidula namęczyła się, napracowała, odcierpiała, a tymczasem w sieci internetowej i tak jej super cielesna imienniczka święci znacznie większe triumfy, dając mnóstwo satysfakcji paniom i panom, marzącym o dotknięciu jej barku lub napiętych mięśni brzucha.
Potwierdzenie - Judy Miller
A oto potwierdzenie poniższego wpisu, zaserwowane w warunkach znacznie bardziej przyjaznych (alkowa). Przyznaję szczerze, że wolę takie właśnie warunki, bo wydają mi się szczególnie humanitarne. I Judy wygląda w takim otoczeniu bardziej po ludzku pociągająca.